wtorek, 2 czerwca 2009

Agatka,nadmorska syrenka

Kiedy pewnej soboty fotografowalam slub w Kwidzyniu w woj pomorskim zabralam z sobą moją zdolną makijażystke Agatkę,moją najlepszą przyjaciolkę i wtedy jeszcze nie wiedzialam ze rowniez syrenkę ;)
W drodze z reportazu(ktory juz lada moment pojawi sie na blogu )pojechalysmy do Sopotu!Swiecilo slonce,bezchmurne niebo...a na plazy lezala pzrepiękna syrena.Dobrze ze mialam pod reką aparat..mogalam zrobic Jej kilka zdjec,zebyscie uwierzyli ;P



Slodki Krystianek

Maleńki Krystianek ;) pieknie pozowal do aparatu,jakby wiedzial ze znamy sie jeszcze z czasow kiedy mieszkal w brzuszku swojej mamusi,kiedy to rok temu mialam przyjemnosc fotografowac dla Jego rodzicow slub i nadmorski plenerek.Dzielny maly Facecik!
Kocham Malego Okruszka!







Szaleństwo to odpowiednie słowo

Minol strasznie dlugi okres czasu od mojego ostatniego posta,wiele w moim zyciu sie zmienilo,wiele sie zdarzylo...czasu zabraklo.W moim zyciu fotograficzne szalenstwo,w moim sercu wielka tesknota..wszytsko po czesci i w sumie razem w calosci zlozylo sie na to ze czasami bylam tak bardzo ze az niewyobrazalnie szczesliwa by innym razem nie byc wcale,prawie nie istniec.
Dzis kiedy wszytsko juz amm za soba,kiedy poznalam i zrozumialam ze czasami nie warto poprostu moge zajac sie do konca i wykacznie tym co kocham,moja najwieksza miloscia,fotografia.
I choc nie bylo mnie tutaj z Wami wiele naprawde wiele fotograficznie dzialo sie u mnie ;) a teraz bedzie jeszcze wiecej,bo choc zima nie odpoczelam...mam wiele entuzjazmu na ten piekny sezon slubny jaki wlansie mnie czule przygarnol i dziekuje Wam za to!