wtorek, 23 listopada 2010

Romantycznie

  Czasami przychodzi w życiu taki moment ze człowiekowi nic się nie chce,ze nie wie w którą stronę ma iść,wszystko go przytłacza a problemy się piętrzą...do tego ciągły brak słoneczka i płaczące niebo nie dodają optymizmu a wizja wiosny jest tak odległa ze aż strach pomyśleć...Stoję przy oknie i patrząc na zapłakane niebo zastanawiam się co z sobą zrobić?zapalenie spojówek nie daje mi pracować,a pogoda nie zachęca do spacerów.Nawet mój pies w liczbie sztuk 3 nie ma ochoty na wynurzenie się z pod kołdry..Dobrze ze mam wokół siebie fajnych ludzi i moje tegoroczne pary takie wyjątkowe,urodziwe,zakochane...dodają trosze słoneczka tak jak Monisia i Krzysio ;)













































































1 komentarz:

Anonimowy pisze...

Edytko!
Właśnie oglądamy po raz kolejny album ze zdjęciami, które nam zrobiłaś i nie możemy wyjść z podziwu i wdzięczności dla Ciebie! Kochana, dzięki Tobie mamy najwspanialszą pamiątkę z Naszego Dnia! Jesteśmy tacy szczęśliwi! To najcudowniejsze zdjęcia jakie mogliśmy mieć! Warto było czekać! A niespodzianka na płytce - cudo! Aż się popłakałam ze wzruszenia! Jeszcze raz wielkie dzięki!

Monika i Krzyś